Szwajcarskiego psychologa i psychoanalityka, Carla Gustava Junga, interesowała kwestia archetypów, czyli uniwersalnych wzorców zachowań, symboli i motywów występujących w kulturze i psychice ludzkiej. Jung wyróżnił wiele archetypów, takich jak m.in. Mędrzec, Opiekun, Władca, Bohater, Buntownik czy Kochanek. Każdy z nich reprezentuje określone cechy, wartości i emocje.

Mędrzec
Paweł Tkaczyk, znany polski copywriter i strateg marketingowy, reprezentuje archetyp Mędrca. Mędrzec to osoba, która posiada wiedzę i doświadczenie, które może przekazać innym. Jest autorytetem i mentorem, a jednocześnie skromny i pokorny. Tkaczyk w swoich publikacjach i wystąpieniach często dzieli się swoją wiedzą i pomaga innym rozwijać swoje umiejętności.
Niewinna
Ariana Grande, amerykańska piosenkarka, reprezentuje archetyp Niewinnej. To osoba, która jest serdeczna, czysta i skromna. Grande w swoim wizerunku i muzyce często podkreśla swoją niewinność i romantyczny styl. Jednocześnie, jako artystka, jest bardzo ambitna i zdeterminowana, co wpisuje się w archetyp.
Buntownik
Miłosz Brzeziński, polski bloger i youtuber, reprezentuje archetyp Buntownika. Buntownik to osoba, która nie poddaje się konwencjom i normom społecznym, ale kieruje się własnymi wartościami i ideami. Brzeziński w swoich publikacjach często krytykuje mainstreamowe treści i zachowania, a jednocześnie promuje wolność i indywidualizm. Jego wizerunek i styl są niekonwencjonalne i odważne, co wpisuje się w archetyp Buntownika.
Archetypy a marka osobista
Archetypy marki według Carla Gustava Junga mogą być pomocne w budowaniu marki osobistej. Dzięki nim łatwiej jest się zidentyfikować i budować pozytywne emocje z klientami. Paweł Tkaczyk reprezentuje archetyp Mędrca, Ariana Grande archetyp Niewinnej, a Miłosz Brzeziński archetyp Buntownika. Każdy z nich wpisuje się w określone cechy, wartości i emocje. Właściwie wykorzystane, pozwalają na uwiarygodnienie wizerunku marki i zbudowanie silniejszej więzi z odbiorcami. Dlaczego? Ponieważ archetypy są uniwersalne i odnoszą się do doświadczeń, które są nam wszystkim wspólne. Dzięki temu, kiedy marka reprezentuje dany archetyp, łatwiej jest się z nią identyfikować i budować z nią pozytywne emocje.
Człowiek vs. AI, a może Człowiek & AI?
Powyższy wpis wygenerowała sztuczna inteligencja. Podobno w GOOGLE duże poruszenie. Czy użytkownicy największej światowej wyszukiwarki zamiast przebijać się przez linki postanowią masowo prowadzić ożywione konwersacje z robotami?
Zanim zaleje nas fala strachu warto wyrobić sobie zdanie na temat sztucznej inteligencji, która zwłaszcza w takich dziedzinach jak marketing, pr, storytelling, social media, dziennikarstwo będzie odgrywać coraz większą rolę.
Czy jest jeszcze nadzieja dla Człowieka? Czy nie będziemy dokonywać wewnętrznej degradacji korzystając z wiedzy instant? Nie poszukując, nie wertując, nie weryfikując w różnych źródłach?